Kategoria: Opowiadania / Opowiadania

R ll

Właściciel zwierząt wziął chłopców za koszulki i przyłożył do swojej twarzy i rzekł
-Co wy zrobiliście ?!-na jego twarzy było widać wyraźną złość-Gadać mi tu jak na spowiedzi!
-Proszę pana to nie tak jak pan sądzi-tłumaczył Nat z przerażeniem w oczach-Nie wiedziałem,że tak zareaguje.
-A co myślałeś?
-Myślałem,że jest głodna i daliśmy jej ten kawałek-bronił się Nat a Cody nie odezwał się,bo nie chciał kłamać.
-To dlaczego później się schowaliście?
-Ponieważ...Nie chcieliśmy,żeby Pan myślał,że jej coś zrobiliśmy-tłumaczył Nat
-Aha-mówił farmer-Z kłamczuchami postępuje tu inaczej
-Czyli jak?-spytał się po raz pierwszy Cody
-Zabijam i ...-miał zamiar dokończyć ,ale przerwała mu jego córka
-Tato przestań!
-Ale skarbie-mówił farmer-oni przecież zabili Pysie-twoją ulubioną świnkę.
-I co z tym?-mówiła-To była stara świnia.
-Ale...
-Zostaw ich!-powiedziała-Albo powiem mamie w barku trzymasz wódkę.
-Nie,nie mów jej tego!-po tych słowach farmer spojrzał na chłopców z obrzydzenie i puścił ich.Patrzył jeszcze przez chwile a potem poszedł.
Dziewczyna,która uratowała chłopców nazywała się Emili . Miała tyle lat co Cody ,byli też podobnego wzrostu .Była piękną dziewczyną.Miała długie brązowe włosy i piękne niebieskie oczy pełne radości.
Gdy Nat ją zobaczył od razu się zauroczył.
-Dzięki ,że uratowałaś nam tyłki-powiedział Cody
-Nie ma za co-od powiedziała Emili,po czym pokazała na farmera ,który łaził w te i z powrotem mamrocząc
coś pod nosem-Czasami go ponosi.
-My naprawdę nie chcieliśmy nic jej zrobić-tłumaczył Nat próbując zrobić na Emili jak najlepsze wrażenie-
Wyglądała słabo i zrobiło mi się jej szkoda.
Po tych słowach Cody patrzył na Nata ze zirytowaną miną a Nat do niego mrugnął ,po czym brat spojrzał
się na Emili pokazując ,że Nat to dureń i świr.Dziewczyna zaczęła się śmiać a Nat trzasnął brata w głowę.
Cody upadł na ziemie i leżał tak około dwudziestu sekund.
-A tak nazywasz?-spytał Nat
-Emili-Po tych słowach Cody wstał i zaczął krzyczeń na brata.
-To my pójdziemy ,bo Codiego ponosi-Nat pobiegł a zanim Cody ze wściekłą miną-Do zobaczenia-powie-
dział Nat w oddali a Emili pomachała im na pożegnanie.

Autor: Nikola  lat: 12

Skomentuj

Galeria rysunków - najnowsze
Galeria prac plastycznych - najnowsze

Najnowsze opowiadania



2