Kategoria: Opowiadania / Opowieści niesamowite

Mrok Księżyca : Rozdział I

Przyroda budziła się do życia, ptaki ćwierkały, słońce świeciło, a zwierzęta nawoływały się wzajemnie. Otworzyła oczy ujrzała wysokiego mężczyznę z ostro zakończonymi końcówkami ucha.
Witaj, mam nadzieję, że miło przespałaś noc – pomógł jej wstać. Jego paznokcie wbijały jej się w skórę, lecz starała się tego nie okazywać.
- Kim jesteś? Gzie ja jestem, co to ma znaczyć? Przecież umarłam? - on tylko się uśmiechał kiedy wypowiadała pytania.
- Ja jestem Clark, a ty jesteś we wschodniej części pałacu jejmości Mojry – odpowiedział cały czas się uśmiechając.
- Przecież umarłam, jakim cudem oddycham?
- To prawda, umarłaś, ale odrodziłaś się na nowo jako wyrocznia – odpowiedział zauważyła, że w jego oczach tkwi jej odbicie, lecz inne. Podeszła do lustra. Zobaczyła ostro zakończone uszy, oczy w których pobłyskiwało zmartwienie, mocno zaczerwienione policzki, suche usta i dłonie z długimi ostrymi pazurami takie jak u Clarka.
- Jesteś elfem – wyjaśnił spoglądając na nią jakby była mu równa. Niestety musiała jeszcze się dużo nauczyć o życiu w ciele elfa.
- Nie, nie, nie. To nie może być prawda. Elfy, wróżki, syreny, czarodzieje nie istnieją to tylko bzdury, które wmawia się dzieciom – tłumaczyła sobie, nie mogąc zrozumieć jej nowego życia.
- Ależ to prawda. Wróżki spotkasz na gałęziach drzew, które odpowiedzialne są za lasy. Syreny zobaczysz w oceanach morzach, jeziorach i rzekach, które czuwają nad wodą. Czarodziei spotkasz w podziemiach, którzy czarują ziemię, by kwitła życiem. Zaś my – elfy – kontrolujemy świat, czuwamy by równowaga świata nie runęła - wyjaśnił, a ona słuchała powoli przyzwyczajając się do rzeczywistości.
- Ale wcześniej ich nie widziałam, więc dlaczego mam ci wierzyć ?
Śmiertelnicy ich nie widzą. To kruche istoty, których trzeba pilnować by nie zrobiły sobie krzywdy w starciu z silniejszymi, ale dosyć już tego tłumaczenia. Królowa na ciebie czeka, nie chcesz chyba pokazać się jej w piżamie. Przebierz się i zawołaj mnie kiedy będziesz gotowa, jestem w pokoju obok – to mówiąc zniknął, a dziewczyna zajrzała do szafy.
Garderoba była wielka. Zawierała wszystkie potrzebne nastolatce rzeczy. Znalazła tam czarną z fioletowymi wykończeniami sukienkę, w której zamierzała się pokazać. Znalazła też czarne buty na obcasach. Zauważyła kosmetyki na swoim biurku i czym prędzej wybrała odpowiednie do swojej kreacji. Kiedy zerkała w lustro nie patrzyła już na siebie jak na potwora, spoglądała jak na przepiękną istotę. Jej twarz była teraz niezwykle pociągająca, długie paznokcie dawały szerokie pole do popisu lakierem, a jej długie kasztanowe włosy, były miękkie niczym jedwab. Była gotowa. Wyszła na korytarz i stanęła u progu drzwi Clarka. Ledwie dotknęła drzwi i już elf stał przed nią.
- Witaj. Widzę, że jesteś gotowa na spotkanie z królową, ale jeszcze nie całkiem.... - to mówiąc zajrzał do szafy. Zobaczyła w niej wiele kolorowych i barwnych skrzydeł, więc wiedziała co się święci. Wyciągnął z niej białe z złotymi wykończeniami skrzydła i podał je dziewczynie – załóż
- Ale nie będą mi pasować do stroju – odpowiedziała widząc znaczną różnicę między swym ubiorem, a skrzydłami.
- Dopasują się. To twoja własność zrobisz z nimi co będziesz chciała pod wpływem impulsu. Zresztą, nawet jeśli dałbym ci inne skrzydła nie chciałyby się założyć. Wyrocznie ma przyporządkowane swoje, a inne elfy swoje – powiedział międzyczasie zakładając skrzydła dziewczynie. Nagle blask się z nich wydobył i przyległy do wyroczni. Pobłyskiwały na jej ciele, a jej skóra w tym momencie zaczęła błyszczeć razem z nimi. Wtedy zrozumiała, że nie jest zwykłą istotą, lecz potężnym elfem.
- Ciągle mówisz do mnie wyrocznio, a przecież nawet nie znasz mojego imienia. Jestem Kate – powiedziała z elfią lekkością czując, że z nią oddycha cały świat.
- Witaj w gronie elfów

Autor: Pajka  lat: 12
Pysia
Data komentarza: 2011-05-22 12:22:12

Brawo !!!
Pajka
Data komentarza: 2011-05-22 13:15:25

dzięki Pysiu!
buziaczek
Data komentarza: 2011-05-23 22:33:06

Bardzo mi się podoba ten baśniowy świat elfów:) [ANIA]
Pajka
Data komentarza: 2011-05-24 15:42:08

dzięki Aniu!
Mucha
Data komentarza: 2011-05-25 15:06:40

CUDOWNIE! Powinnaś napisać książkę! :))))
Pajka
Data komentarza: 2011-05-25 18:13:28

Kiedyś pisałam książki w zeszytach np. moja powieść "Dzieci Alaski", ale nie zostały dokończone. Tak samo jest z moją "Amandą", nie mam pojęcia jak Piotrek mógł złapać tego kochasia. A może wy macie jakieś pomysły?
Mucha
Data komentarza: 2011-05-25 18:37:40

Mi na razie nic nie przychodzi do głowy, ale gdy będę miała jakiś pomysł to się odezwę. :)

Skomentuj

Galeria rysunków - najnowsze
Galeria prac plastycznych - najnowsze

Najnowsze opowiadania



2